27 WRZEŚNIA 2020

LOTOS Cup 2020: Debiutanckie podium i zwycięstwo Nowaka

Rywalizacja w III letniej edycji Narodowego Programu Rozwoju Skoków Narciarskich i Kombinacji Norweskiej - "LOTOS Szukamy Następców Mistrza" dobiegła końca. W niedzielę na trasach w Jasienickiej Niskoemisyjnej Strefie Ekonomicznej w biegu do kombinacji norweskiej walczyli dwuboiści. Ten dzień był wyjątkowym dla Piotra Nowaka z klubu UKS Sołtysianie Stare Bystre, który po raz pierwszy w karierze stanął na podium w zawodach LOTOS Cup i od razu na jego najwyższym stopniu.

Oficjalne wyniki

 

Blisko 70 kombinatorów norweskich wystartowało w niedzielnym biegu, który odbył się w Jasienickiej Niskoemisyjnej Strefie Ekonomicznej. Na starcie nie zabrakło najlepszych polskich dwuboistów ze Szczepanem Kupczakiem na czele, dla którego były to pierwsze w sezonie letnim zawody. Podczas III letniej edycji wystąpili również czescy dwuboiści z juniorskiej reprezentacji. 

Jako pierwsi do walki o medale LOTOS Cup w kombinacji norweskiej przystąpili zawodnicy z kategorii Chłopiec Starszy. Rywalizację w tej grupie wiekowej zdominował Piotr Nowak, dla którego było to pierwsze podium i zwycięstwo w zawodach LOTOS Cup. 13-latek z klubu UKS Sołtysianie Stare Bystre po skoku zajmował dopiero 11. miejsce, jednak dzięki znakomitej dyspozycji na trasie biegowej mógł cieszyć się z tego pierwszego, ważnego sukcesu w karierze. Nowak szybko wyprzedził rywali i pewnie jako pierwszy przekroczył linię mety, uzyskując zdecydowanie najlepszy czas biegu. - Czuję wielką radość. Naprawdę nie spodziewałem się tego. Jestem bardzo zadowolony z tego biegu - mówił tuż po zakończeniu zawodów Piotr Nowak. - Taktyka była zaplanowana wcześniej i miałem za zadanie przyspieszyć na pierwszym podbiegu, a później jak już wyprzedziłem rywali, to wiedziałem, żeby biec równym tempem i nie stracić energii, a przed metą przyspieszyłem jeszcze, aby odbiec rywali - dodał. - Wiedziałem, że moja pozycja po skoku była dosyć odległa, bo koledzy dalej skoczyli, ale dałem z siebie wszystko, co mogłem, no i wygrałem. Chłopaków dobiegłem na pierwszym podbiegu i byli zdziwieni, że aż tak szybko biegnę, a potem miałem już wszystko pod kontrolą, bo byłem przed nimi. Trasa w Jasienicy jest wymagająca, ale bardzo przyjemnie się na niej biega - opowiadał z uśmiechem na twarzy uczeń SMS Szczyrk. - Trzecia edycja LOTOS Cup była dla mnie bardzo udana. To były moje najlepsze zawody w życiu, a skoki również były dobre. Ten skok do kombinacji norweskiej był najlepszym jaki mogłem obecnie wykonać - przyznaje Piotr Nowak. - W okresie jesiennym będziemy pracowali zarówno nad doskonaleniem moich skoków, jak i biegu. W skokach muszę skupić się głównie na locie, aby bardziej kryć nartę oraz muszę popracować nad lądowaniem, aby ten telemark był taki bardziej czysty. W biegu skupimy się nad dłuższym pchaniem, aby więcej energii z rąk wykorzystywać do tego odepchnięcia oraz dłuższą jazdą na narcie - podsumowuje.

Nie było zaskoczeniem to, że żadnych szans rywalom nie dał również Szczepan Kupczak. Lider polskiej kadry oraz reprezentant klubu SSR LZS Sokół Szczyrk był pierwszy w rywalizacji na skoczni, a podczas biegu zrobił swoje i również zanotował najlepszy rezultat. - Na biegu było ciężko, z tego względu, że bardzo mocno wiało i dało się to odczuć w płucach. Mimo iż nie było z kim biec i rywalizować ramię w ramię na trasie, bo straty pomiędzy zawodnikami po skokach były dosyć duże, to jednak każdy z nas walczył sam na sam z wiatrem - przyznał złoty medalista w kategorii Open. - Moi młodsi koledzy muszą jeszcze włożyć troszkę pracy, aby wskoczyć na ten wyższy poziom. Mimo samotnego biegu starałem się wykonać swoje zadanie na trasie biegowej. Uważam, że byłem w komfortowej sytuacji, bo zawsze lepiej się biegnie, kiedy ma się przewagę i swobodnie można realizować swój cel - dodał. - Fajnie było wrócić i wystartować w zawodach LOTOS Cup. Powiem, że tego lata brakuje nam rywalizacji, bo w związku z pandemią to wszystko się skomplikowało. Uważam, że należy wykorzystywać każdą szansę startu w zawodach. Mi się udało wystartować dopiero pierwszy raz, bo mam troszkę napięty kalendarz obozami i wyjazdami kadrowymi, ale tym razem była taka możliwość, więc z niej skorzystałem - opowiadał Szczepan Kupczak. - Z mojej dyspozycji na biegu jestem zadowolony, natomiast ze skoków zupełnie nie. To były złe próby. Na zawody przyjechałem prosto ze zgrupowania w Oberstdorfie. Niestety nie miałem okazji oddać skoków podczas oficjalnego treningu, a przed zawodami nie było serii próbnej. Pierwszy skok w Szczyrk był od razu w zawodach i wydaje mi się, że zmiana skoczni dość mocno wpłynęła na efekt końcowy i na to, że te skoki były słabe i poniżej oczekiwać - podsumował swój start najlepszy obecnie polski kombinator norweski i wychowanek Programu LOTOS Cup.

Medaliści niedzielnych zawodów LOTOS Cup

Chłopiec Starszy

  1. Piotr Nowak - UKS Sołtysianie Stare Bystre
  2. Tymoteusz Dyduch - LKS Klimczok Bystra
  3. Jakub Karkalik - Ski Club Selce

Młodzik

  1. Andrzej Waliczek - TS Wisła Zakopane
  2. Kacper Jarząbek - TS Wisła Zakopane
  3. Jan John - Dukla Liberec

Junior Młodszy

  1. Jiri Konvalinka - Dukla Liberec
  2. Jan Simek - Dukla Liberec
  3. Radim Sudek - Dukla Liberec

Open

  1. Szczepan Kupczak - SSR LZS Sokół Szczyrk
  2. Petr Sablatura - Dukla Liberec
  3. Andrzej Szczechowicz - TS Wisła Zakopane

Już za kilka dni rozpoczniemy rywalizację w czwartej, ostatniej tego lata edycji LOTOS Cup. W czwartek, 1 października czekają nas biegi kombinatorów norweskich w Jasienicy, natomiast w piątek, sobotę i niedzielę rywalizacja przeniesie się na kompleks Skalite w Szczyrku. Tytularnym Sponsorem Programu LOTOS Szukamy Następców Mistrza jest Grupa LOTOS, natomiast organizatorem zawodów LOTOS Cup jest Polski Związek Narciarski.

Źródło: Anna Karczewska / PZN