8 MARCA 2026

Sukces Tomasiaka na MŚJ, błysk Stocha w Lahti

PŚ w Lahti: Udane występy Stocha i Tomasiaka

W miniony weekend rozegrano aż trzy konkursy Pucharu Świat w fińskim Lahti. W piątek, w zamian za odwołane zawody w Ruce, rozegrano jednoseryjny konkurs, w którym najlepiej z Polaków spisał się Kamil Stoch. Nasz trzykrotny mistrz olimpijski zajął bardzo dobre dziesiąte miejsce.

Nieco dalej, bo na 24. pozycji, uplasował się Kacper Tomasiak, świeżo upieczony wicemistrz świata juniorów, który do Finlandii dotarł wprost z Lillehammer. Pozostali nasi reprezentanci znaleźli się poza czołową „30”. Dawid Kubacki był 31., Maciej Kot 32., Paweł Wąsek 48., a Piotr Żyła zajął 56. miejsce

W sobotę, tym razem już w dwuseryjnym konkursie, najlepszym z Biało-Czerwonych był Kacper Tomasiak, który zajął dziesiąte miejsce. Punktowali również 22. Piotr Żyła i 28. Maciej Kot. Poza czołową „30” znalazł się tym razem Kamil Stoch, który zajął 34. miejsce. Dawid Kubaki był 41., a Paweł Wąsek 47. 

Na koniec zmagań w Lahti rozegrano konkurs duetów, w którym nasz kraj reprezentowali Kamil Stoch i Kacper Tomasiak. Biało-Czerwoni zajęli ostatecznie siódmą lokatę, choć po dwóch seriach byli „oczko” wyżej.

W Lahti rywalizowały również kobiety, a wśród nich Anna Twardosz. Liderka naszej żeńskiej kadry w czwartek zajęła 29. miejsce, co było dla niej lekkim niedosytem. W piątek, po dobrej próbie w drugiej serii, zajęła 21. pozycję, pokazując, że coraz śmielej puka do szerokiej światowej czołówki.

Sukces Tomasiaka na MŚJ

W Lillehammer rozegrano mistrzostwa świata juniorów. Po raz kolejny spore powody do radości dostarczył nam Kacper Tomasiak, który w konkursie indywidualnym uległ tylko Stefanowi Embacherowi i zdobył srebrny medal.

Z pozostałych naszych reprezentantów najlepiej spisał się Kamil Waszek, który był 18., natomiast Konrad Tomasiak zajął 20. miejsce. Jedynym z naszych skoczków, który nie awansował do drugiej serii, był Łukasz Łukaszczyk, który uplasował się na 32. pozycji.

W zmaganiach drużynowych Polacy, Polacy w składzie Kamil Waszek, Szymon Sarniak, Łukasz Łukaszczyk i Konrad Tomasiak zajęli piąte miejsce. Indywidualnie najlepiej pisał się ten ostatni, który miał piętnasty rezultat spośród wszystkich skoczków.

W konkursie skoków narciarskich kobiet mieliśmy dwie nasze reprezentantki. Pola Bełtowska po skoku na odległość 81 metrów zajęła 39. pozycję, natomiast Ewa Frączek uplasowała się dziesięć „oczek” niżej. Żadna z nich nie zdołała awansować do finałowej serii.

Na koniec mistrzostw rozegrano zmagania drużyn mieszanych. Polska w składzie Pola Bełtowska, Łukasz Łukaszczyk, Ewa Frączek i Kamil Waszek ukończyła konkurs na trzynastym miejscu.

FIS Cup

W sobotę i w niedzielę w Oberhofie na skoczni normalnej rozegrano konkursy FIS Cup. W pierwszym z nich najlepiej z Polaków spisał się Jan Galica, który był 19. „Oczko” niżej znalazł się Andrzej Stękała, Mateusz Gruszka i Tymoteusz Amilikiewicz zajęli ex aequo 22. lokatę, natomiast Jarosław Krzak był 30. Pozostali nasi zawodnicy zajęli dalsze pozycje.

Kacper Juroszek był 31., Adam Niżnik 35., Szymon Jojko 40., a Szymon Byrski 55.

W drugim dniu zmagań w czołowej „30” zameldowało się sześciu Polaków. Najlepszy z naszych był Tymoteusz Amilikiewicz, który zajął 15. miejsce. Adam Niżnik był 19., Mateusz Gruszka „oczko” niżej, Kacper Juroszek 24., Jan Galica 26., a Jan Habdas 27.

Pozostała czwórka zajęła dalsze lokaty. Jarosław Krzak był 37., Szymon Jojko 40., Andrzej Stękała 43., a Szymon Byrski 47.