4 GRUDNIA 2022

Pierwsze punkty Nicole Konderli w sezonie

Nicole Konderla wywalczyła pierwsze punkty w tym sezonie w Pucharze Świata. W sobotnim konkursie na skoczni normalnej w Lillehammer zajęła 27. miejsce. W niedzielnych zawodach na dużym obiekcie nie zdołała awansować do serii finałowej. Dwukrotnie w kwalifikacjach odpadała druga z naszych reprezentantek Kinga Rajda.

W sobotnim konkursie na skoczni o rozmiarze 98. metrów bezkonkurencyjna była Katharina Althaus. Niemka prowadziła już po pierwszej serii, w której wylądowała na 99. metrze. Była to najlepsza odległość całych zawodów, a ponadto skok bardzo dobry stylowo – oceniony na 55 punktów. Jeszcze lepszą notę do sędziów - o półtora punktu - dwukrotna wicemistrzyni olimpijska otrzymała za drugą próbę, w której uzyskała 96,5 metra. Austriaczki, które stanęły na podium razem z Althaus też skakały daleko, szczególnie w serii finałowej. Eva Pinkelnig i Marita Karmer lądowały na 97. metrze. Miały jednak niższe noty za styl i stratę do Niemki po pierwszej serii. Druga na półmetku Nika Prevc, która w pierwszej serii skoczyła 97,5 metra, w drugiej nie doleciała nawet do punktu konstrukcyjnego (90 metrów) i spadła na szóstą pozycję. Nicole Konderla po pierwszym skoku na odległość 83. metrów plasowała się na 29. pozycji. W drugiej próbie wylądowała dwa metry bliżej, ale mimo to przesunęła się w klasyfikacji konkursu o dwie lokaty. Oprócz Szwajcarki Siny Arnet Polka wyprzedziła także Austriaczkę Hannah Wiegele oraz Japonkę Ringo Miyajimę.

Na dużej skoczni bez punktów

W niedzielę skoczkinie rywalizowały na dużym obiekcie. Tym razem w rolach głównych wystąpiły Norweżki. Zwyciężyła Silje Opseth. W pierwszej serii, na żądanie trenera, miała obniżony rozbieg. Manewr ten, po skoku na 137,5 metra, przyniósł jej dodatkowe punkty. I mimo słabych ocen za styl była trzecia z minimalną stratą do wyprzedzających ją rywalek. Do Anny Odine Stroem, która wylądowała na linii rozmiaru obiektu (140 metrów), traciła tylko 0,1 punktu. A do liderującej Evy Pinklenig – 135,5 metra w dobrym stylu - 0,3 punktu. W rundzie finałowej Opseth skoczyła najdalej z tej trójki – 133 metry - i awansowała na pierwsze miejsce. Stroem wylądowała cztery metry bliżej. A 130,5 metra uzyskała Austriaczka, jednak miała odjętych więcej punktów za wiatr niż rywalki z Norwegii i spadła na trzecią pozycję. Konderla w niedzielnym konkursie wylądowała w pierwszej serii na 95. metrze i nie zdołała awansować do rundy finałowej. Polka została sklasyfikowana na 39. miejscu.

Kinga Rajda w piątkowych kwalifikacjach do konkursu na skoczni normalnej uzyskała 68,5 metra, co dało jej 46. miejsce. Do awansu zabrakło nieco ponad 10. punktów. W niedzielę na skoczni dużej wylądowała na 86. metrze i zajęła 43. pozycję. Do 40. w kwalifikacjach Niki Prevc straciła 11,4 punktu.

SOBOTNI KONKURS W LILLEHAMMER HS98:
1. Katharina Althaus (GER) 260,1 pkt (99m / 96,5m)
2. Eva Pinkelnig (AUT) 250,2 pkt (95m / 97m)
3. Marita Kramer (AUT) 242,3 pkt (93m / 97m)
27. Nicole Konderla (POL) 180,2 pkt (83m / 81m)

NIEDZIELNY KONKURS W LILLEHAMMER HS140:
1. Silje Opseth (NOR) 259,6 (137,5m / 133m)
2. Ana Odine Stroem (NOR) 252,1 pkt (140m / 129m)
3. Eva Pinkelnig (AUT) 250,9 pkt (135,5m / 130,5m)
38. Nicole Konderla (POL) 49,1 pkt (95m)

Liderką w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata pozostała Pinkelnig, która w każdym z czterech konkursów w tym sezonie stawała na podium. Austriaczka ma 53 punkty przewagi nad Opseth. Konderla z dorobkiem czterech punktów jest 37.

Kolejne zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich kobiet 9-11 grudnia w Titsee-Neustadt.

Źródło: PZN