30 SIERPNIA 2025

Kacper Tomasiak na podium FIS Cup w Szczyrku!

Sobotni konkurs FIS Cup w Szczyrku (HS104) przyniósł polskim kibicom wiele emocji i pokazał, że nasi młodzi skoczkowie coraz śmielej rywalizują o czołowe lokaty. I na tym poziomie liczą się głównie dwa kraje -  Polska i Austria i to własnie te ekipy rozdzieliły miedzy sobą miejsca w TOP 10 zawodów. 

Najwyżej sklasyfikowanym z Biało-Czerwonych został Kacper Tomasiak, który po świetnym skoku w finale (99,5 m) wywalczył drugie miejsce i stanął na podium obok zwycięzcy Stefana Rainera (AUT) i trzeciego Hannesa Landerera (AUT).

Tuż za podium znalazł się Adam Niżnik, który po pierwszej serii plasował się na trzeciej pozycji (100 m), a ostatecznie zakończył zawody na czwartym miejscu. Bardzo blisko najlepszej piątki był także Łukasz Łukaszczyk – najlepszy skoczek pierwszej serii (106 m), który po finałowym skoku na 93,5 m zajął piątą lokatę.

Wysoką formę potwierdził również Tomasz Pilch, który sklasyfikowany został na 7. miejscu, a ogromny awans zanotował Jarosław Krzak – po pierwszej serii 13., ale dzięki skokowi na 102 m w finale przesunął się na 8. miejsce.

W drugiej dziesiątce uplasowali się:

  • Klemens Staszel – 12. miejsce,

  • Szymon Sarniak – 14. miejsce,

  • Kamil Waszek – 16. miejsce.

Do drugiej serii awansowali także Kacper Juroszek (22. miejsce) oraz Wiktor Szozda (29. miejsce).

Poza finałem konkurs zakończyli m.in.: Klemens Joniak (32. miejsce), Jan Galica (36.), Michał Obtułowicz (39.), Konrad Tomasiak (42.), Szymon Jojko (44.), Szymon Byrski (58.), Michał Jarosz (60.), Dawid Dzioboń (61.), Tymoteusz Amilkiewicz (64.) oraz Mateusz Maciusiak (67.).

Dzięki sobotniemu startowi Adam Niżnik awansował na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu FIS Cup (150 pkt.), ustępując jedynie Stefanowi Rainerowi (210 pkt.). W czołowej dziesiątce plasują się także: Tomasz Pilch (6. miejsce, 100 pkt.), Łukasz Łukaszczyk (8. miejsce, 88 pkt.) i Kacper Tomasiak (10. miejsce, 80 pkt.).

Już w niedzielę w Szczyrku rozegrany zostanie kolejny konkurs FIS Cup. W polskiej kadrze dojdzie do dwóch zmian – zamiast Tymoteusza Amilkiewicza i Mateusza Maciusiaka zobaczymy Mateusza Myszę i Marcina Wróbla. Start serii próbnej zaplanowano na godzinę 9:00, a konkursu na 10:15.