Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Lipiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Przedsezonowa konferencja PZN 2013/14 - skoki i biegi narciarskie

Szukaj w serwisie

PZN  »  Skoki  »  Aktualności

Aktualności

(fot. Anna Karczewska / PZN) (fot. Anna Karczewska / PZN)

Paweł Wąsek o debiucie w FIS Grand Prix

14-07-2017
W czwartkowych kwalifikacjach Paweł Wąsek rozpoczął swoją rywalizację w zawodach z cyklu FIS Grand Prix. W swoim debiucie niewiele zabrakło, aby podopieczny Macieja Maciusiaka awansował do konkursu indywidualnego, który w sobotę rozegrany zostanie na skoczni im. Adama Małysza. 18-latek z Wisły uzyskał w kwalifikacjach 116,5 metra i skok ten dał mu 53. miejsce.

Tuż przed czwartkowymi kwalifikacjami odbyła się seria treningowa, w której bardzo dobrze spisał się Paweł Wąsek. Podopieczny Macieja Maciusiaka wykorzystał sprzyjające warunki i skokiem na odległość 122 metry zajął wysoką, 12. pozycję podczas oficjalnego treningu. - Po serii próbnej byłem bardzo dobrze nastawiony do konkursu. Liczyłem na trochę więcej, jednak do tego awansu trochę zabrakło. Ogólnie cieszę się, że mogłem się sprawdzić z tymi najlepszymi zawodnikami chociaż w tych dwóch skokach - opowiada nasz debiutant. - W skoku kwalifikacyjnym chyba za bardzo chciałem, presja była troszkę większa i może dlatego ten skok nie był do końca dobry. Jeszcze nie wiem co dokładnie było nie tak, będę to jeszcze analizował z trenerem, ale wydaje mi się, że spóźniłem skok na progu - ocenia Paweł Wąsek.

Ze względu na silnie wiejący wiatr rozpoczęcie rywalizacji na wiślańskim obiekcie było przekładane. - To była dobra decyzja, aby poczekać, aż wiatr ucichnie. Może na początku serii treningowej wiatr jeszcze trochę mieszał, ale myślę, że później warunki były już równe dla wszystkich - wyjaśnia 18-latek. - Każdy z zawodników ma swój sposób na zorganizowanie tego czasu, kiedy czekamy. Zazwyczaj bierzemy telefon do ręki i gramy albo rozmawiamy w szatni, zależy ile czasu jest - dodaje Wąsek.

Paweł Wąsek ma już za sobą kilka startów w tym sezonie. Podopieczny trenera Maciusiaka rywalizował już w zawodach FIS Cup w Villach oraz w konkursach Letniego Pucharu Kontynentalnego w Kranju. - W sumie te moje skoki nie były do końca dobre ani w Villach, ani w Kranju. W Villach w sumie oddałem jeden dobry skok, w Kranju było podobnie, właśnie nie ma u mnie jeszcze tej stabilizacji. Myślę, że potrzebują ustabilizować moją formę, a wtedy będzie dobrze - opowiada Paweł Wąsek. - Mam jeszcze troszkę rzeczy do poprawy. Przede wszystkim muszę popracować nad wyjściem z progu, czyli nad tak zwanym timingiem. Jeżeli to uda się już zrealizować, wtedy moje skoki powinny być coraz lepsze - dodaje.

Polski skoczek podkreśla, że nie spodziewał się, że zostanie powołany do składu na lipcowe konkursy w Wiśle. - Udział w zawodach FIS Grand Prix był dla mnie niespodzianką. Szczególnie dlatego, że już przed zawodami w Kranju zostałem powołany do składu i nie musiałem o to miejsce tak jakby walczyć z innymi. Bardzo się cieszyłem, że będę miał możliwość startu w najważniejszych zawodach - podsumowuje Wąsek.
Źródło: Anna Karczewska / PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.