Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Grudzień 2018
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Podsumowanie sezonu zimowego PZN i LOTOS Cup 2015

Szukaj w serwisie

PZN  »  Skoki  »  Aktualności

Aktualności

Podium mężczyzn (fot. Alicja Kosman / PZN) Podium mężczyzn (fot. Alicja...
Podium mężczyzn (fot. Alicja Kosman / PZN) Podium mężczyzn (fot. Alicja...

Podium kobiet (fot. Alicja Kosman / PZN) Podium kobiet (fot. Alicja Kosman...

Polacy rządzą podczas pierwszego dnia Carpath Cup w Szczyrku!

07-07-2016
Anna Twardosz i Bartosz Czyż zwyciężyli w czwartkowym międzynarodowym konkursie Carpath Cup, rozgrywanym na skoczni HS-77 w Szczyrku Skalite. Polacy zajęli dziś łącznie aż cztery z sześciu miejsc na podium, ponieważ obok Czyża puchary wznieśli w górę także drugi Dominik Kastelik i trzeci Dawid Jarząbek.

W czwartkowe przedpołudnie skoczkinie i skoczkowie narciarscy rozpoczęli rywalizację w zawodach międzynarodowych Carpath Cup. Wśród kobiet najlepsza okazała się Anna Twardosz, która drugim znakomitym skokiem na odległość 72,5 metra przypieczętowała swoje zwycięstwo, wyprzedzając o prawie trzy punkty Dianę Trambitas z Rumunii (66,5 i 69 m). Na najniższym stopniu podium stanęła natomiast Szwedka Astrid Moberg (65,5 i 64 m). - Dzisiaj oddałam bardzo dobre skoki, bo na ostatnich treningach w ogóle mi nie szło. Nawet się zastanawiałam, czy startować w tych zawodach. Starałam się zmienić dojazd, bo jechałam za wysoko, a teraz jechałam już nisko i tak jest o wiele lepiej. Dwa razy nie wylądowałam telemarkiem i potem za karę musiałam dwukrotnie wychodzić na skocznię K-90 na nogach. Jutro postaram się wykonać telemark poprawnie. Dziś nie wyszło, bo odpuszczałam trochę lot i przez to wylądowałam na piętach, a wtedy mogę tylko lądować w kucki albo na stojąco. Trochę jeszcze boję się wysokości, a do tego wiatr powiał mi pod narty i wyniósł mnie w górę – przyznaje dzisiejsza zwyciężczyni.

- Zawody udane, bo Ania wygrała, jednak mamy mały niedosyt, bo skoki nie były tak do końca ładnie wykończone. Zabrakło lądowania. Jednak widać, że jest progres i skoki są coraz lepsze. Na pewno w serii próbnej pozostałym Polkom poszło dobrze, ale chyba w zawodach nie wytrzymały presji. Widać jednak, że robią postęp i trzeba patrzeć na to, że za kilka chwil będziemy mogli na nie liczyć – komentuje trener główny Kadry Kobiet Sławomir Hankus. Szkoleniowiec wyjaśnił też, dlaczego na starcie zabrakło Kingi Rajdy. - Patrzymy bardziej pod kątem FIS Grand Prix. Przyjęliśmy taką politykę startową, że nie będzie skakać w mniejszych zawodach. Cały ten tydzień jest przeznaczony na odnowę. Dwa luźniejsze dni to dla niej czas na regenerację – tłumaczy Hankus.

W rywalizacji mężczyzn na skoczni HS-77 w Szczyrku bardzo dobrze spisali się podopieczni Macieja Maciusiaka, bowiem wszyscy wywalczyli miejsca w czołowej szóstce. Bezkonkurencyjny okazał się 17-letni Bartosz Czyż (73 i 78 m), który o ponad cztery punkty pokonał swojego kolegę z kadry - Dominika Kastelika (74,5 i 76 m). - Moje skoki są teraz naprawdę fajne i wszystko idzie dokładnie tak, jak powinno. Skaczę jak najlepiej mogę, a trenerzy mi w tym pomagają. Mam teraz lepszy dojazd i to pomaga poprawić odbicie, a z tego wychodzą dobre skoki. A skocznia w Szczyrku jest mi w zasadzie znana na pamięć, bo w szkole wraz z trenerem Sławomirem Hankusem skakaliśmy tu praktycznie codziennie. Cel na weekend? Kolejne punkty FIS Cup bardzo by mnie ucieszyły – zapewnia Bartosz Czyż.

Dominik Kastelik nie krył zadowolenia z tego, że podium było biało-czerwone. - Traktowałem te zawody jako trening, ale dobrze, że wyszło z tego podium. Spodziewaliśmy się wygranej Japończyka, jednak w drugiej serii wszystko się odwróciło i zajęliśmy całe podium. Jesteśmy zadowoleni z uzyskanych miejsc. To nasza skocznia, trzeba było się postarać. Mój pierwszy skok był bardzo fajny, może poza lądowaniem, ale z drugiego nie jestem tak zadowolony, bo na progu nie poszło wszystko tak, jakbym chciał – przyznaje podopieczny trenera Macieja Maciusiaka.

Tuż za najlepszą dwójką uplasował się kolejny z naszych juniorów - Dawid Jarząbek (73 i 76 m). - Jestem w miarę zadowolony, ale skoki mogły być jeszcze lepsze. W drugiej serii zepsułem lądowanie i stąd drugie miejsce w zawodach. Jutro naszą kadrę czeka jeden dzień przerwy, regeneracji, a potem ważniejsze dla mnie konkursy FIS Cup – podkreśla młody zawodnik.

>> FOTORELACJA <<

Pełne wyniki:

Konkurs kobiet
Konkurs mężczyzn
Źródło: Alicja Kosman / PZN + Anna Karczewska / PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.