Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Kwiecień 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Apoloniusz Tajner w Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie

Szukaj w serwisie

Subskrybuj RSS
PZN  »  LOTOS Cup  »  Aktualności

Aktualności

Wszystkie fot. - Alicja Kosman / PZN Wszystkie fot. - Alicja Kosman /...




Poznajmy się bliżej: Sebastian "DJ Snickers" Hebel

24-01-2012
Tym artykułem rozpoczynamy cykl, który ma na celu przybliżyć sylwetki najlepszych zawodników i zawodniczek LOTOS Cup 2012. Na pierwszy ogień idzie Sebastian Hebel, który wygrał w Zakopanem dwa pierwsze konkursy skoków w kategorii junior B. Sebastian co prawda nie jest już liderem LOTOS Cup, jednak jego strata do Szymona Szostoka nie jest duża, a przed nami przecież kolejne konkursy w zimowej stolicy Polski.

Dwa zwycięstwa w Zakopanem zaskoczyły nie tylko kibiców, ale i samego Sebastiana. Rok temu, jeszcze startując w kategorii junior C, zawodnik SS-R LZS Sokół Szczyrk uplasował się na 15. pozycji w klasyfikacji generalnej, a jego najlepszym rezultatem w zawodach było siódme miejsce.

- Nie spodziewałem się zwycięstwa, to dla mnie duże zaskoczenie. Wcześniej forma nie była zła, ale nie skakałem na takim automacie jak teraz. Do tej pory oddałem około 35 skoków na obozie w Austrii, do tego dochodzi kilka treningów na skoczni w Wiśle Malince oraz na grudniowych mistrzostwach Polski. Wygrana jest dla mnie prawdziwą niespodzianką, forma przyszła dokładnie wtedy, gdy trzeba. Lubię skocznię w Zakopanem, zawsze lubiłem i dobrze mi szło na K-65 i na Średniej Krokwi. To pewno też pomogło mi odnieść tutaj triumf – cieszył się Sebastian Hebel.

Walka wśród roczników 1994 i 1995 jest w tym roku bardzo wyrównana. Za nami cztery konkursy, a liderów było już aż trzech – Sebastian Hebel, Krzysztof Biegun i aktualny – Szymon Szostok. Trzeciego zawodnika od pierwszego dzielą tylko 44 punkty. Na dalszych pozycjach również nie brakuje dobrych skoczków, a przecież wśród urodzonych w 1994 roku są też Aleksander Zniszczoł i Klemens Murańka.

To, jak bardzo zacięcie walczą ze sobą zawodnicy dobrze obrazują wyniki pierwszego konkursu, który Hebel wygrał z przewagą zaledwie 0,1 punktu nad klubowym kolegą Krzysztofem Biegunem.  - Pokonałem Krzyśka Bieguna o zaledwie 0,1 punktu. Po skokach śmialiśmy się, że będziemy zwycięzcami ex aequo, ale ostatecznie to ja znalazłem się na pierwszym miejscu – po zawodach w Zakopanem przyznał ze śmiechem Sebastian.

Biegun i Hebel znają się od wielu lat, razem startowali w barwach tych samych klubów. - Z Krzyśkiem znamy się od dawna, pochodzimy z sąsiednich miejscowości - ja z Łękawicy, on z Gilowic. Zaczynaliśmy w tym samym klubie - PKS "Olimpijczyk" Gilowice, tylko że Krzysiek nieco wcześniej. Później on poszedł do SMS w Szczyrku, a rok później dołączyłem do niego. Nie jesteśmy co prawda w tej samej klasie, bo Krzysiek jest rok starszy, ale za to w tym samym klubie - w Sokole Szczyrk – tłumaczył Sebastian.

Hebel rozpoczął przygodę ze skokami od zepsutego telewizora. - Zacząłem skakać około 6 lat temu. To dość głupia historia, bo akurat zepsuł się nam telewizor i podczas naprawiania włączyła się transmisja z zawodów w skokach. Zacząłem się przyglądać skokom w telewizji i zamarzyłem o tym, żeby też zacząć skakać. W końcu nadarzyła się okazja i rozpocząłem treningi.

17-latek jest uczniem pierwszej klasy liceum w SMS Szczyrk. Treningi skoków narciarskich musi godzić z nauką, co nie jest łatwe. - Wcześniej miałem o tyle łatwiej, że na początku miałem kontuzję i nie jeździłem na zawody ani zgrupowania. Nie opuszczałem więc tylu zajęć i jakoś sobie radziłem z nauką. Teraz, kiedy wyjeżdżam częściej, wpada trochę słabszych ocen i nie ma na razie za bardzo czasu, aby to poprawić. Ale postaram się jakoś to ogarnąć – zapewnia.

Sebastian ma dość oryginalne przezwisko, które wiąże się z jego hobby. - To prawda, mówią na mnie DJ Snickers. Nie ukrywam, lubię Snickersy (śmiech). Didżejem nie jestem, ale lubię sobie pograć amatorsko na mikserach. Mam kilku znajomych, którzy się tym interesowali, zacząłem się z nimi spotykać i sam się w to wciągnąłem - tłumaczy.

Jakie są cele Sebastiana w tym roku? - Chcę skakać jak najlepiej w tym sezonie i dalej wygrywać. Bardzo chciałbym, aby podobnie było w kolejnych konkursach, jednak bardzo groźnymi rywalami będą Krzysztof Biegun, Szymon Szostok i Mateusz Kojzar. Szkoda, że w LOTOS Cup nie pojawił się ani Olek Zniszczoł ani Klimek Murańka, bo byłaby szansa się z nimi porównać. Mam nadzieję, że jeszcze to się uda – mówi Sebastian, którego czekają w najbliższym czasie zawody FIS Cup w Szczyrku. Latem 2011 roku udało mu się odnieść w nich największy sukces w karierze – zajął 28., a dzień później 12. miejsce. Życzymy, aby w tym roku było jeszcze lepiej!

***

Jutro ukaże się kolejny artykuł – tym razem opowiemy o jedynym uczestniku LOTOS Cup, który mieszka i trenuje w Sudetach – Krystianie Gryczuku.
Źródło: Alicja Kosman / PZN
Najnowsze aktualności:

Komentarze użytkowników:
Autor:Alicja Kosman   Data: 2012-01-25 09:43:44

Owszem, ale w zeszłym roku i w tym ani jeden ani drugi w LOTOS Cup nie startowali, więc nie ma co gdybać, w jakiej kategorii by wystąpili. Rocznikowo pasują do juniora B i gdyby chcieli, to mogliby w niej startować. Zresztą to nie artykuł o Zniszczole i Murańce, tylko o Sebastianie i nie ma co rozważać mało istotne problemy.

Autor:~skoki   Data: 2012-01-25 08:15:22

Problem w tym, że Zniszczoł i Murańka już od kilku lat skaczą w wyższej kategorii a nie w tej co rocznik wskazuje.

Autor:Alicja Kosman   Data: 2012-01-25 01:08:24

Zniszczoł to rocznik 1994, Hebel 1995. Kategoria junior B to w tym sezonie roczniki 1994 i 1995, więc w czym problem? ;)

Autor:~skoki   Data: 2012-01-24 20:44:44

Ze Zniszczołem może powalczyć w PK lub PŚ :) W Lotosie i tak nie da rady bo on w innej kategorii (obecnie Junior A)

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.