Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Maj 2020
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

XX Kursokonferencja PZN - Szczyrk, 24-26.11.2017

Szukaj w serwisie

PZN  »  Kombinacja  »  Aktualności

Aktualności

Nie zawiedli

09-02-2009

W Szczyrbskim Jeziorze zakończyły się mistrzostwa świata juniorów w kombinacji norweskiej. Polacy wprawdzie wracają bez medalu, ale zaprezentowali się przyzwoicie. W mistrzostwach wystartowało czterech naszych reprezentantów: Andrzej Zarycki, Adam Cieślar, Artur Broda i Paweł Słowiok.

W pierwszej konkurencji (skoki na obiekcie 100 m/ bieg na 5 km) najlepiej zaprezentował się Andrzej Zarycki, który ukończył zawody na 16 pozycji. Adam Cieślar był 35, Artur Broda - 39, a Paweł Słowiok - 43. W drugiej starcie indywidualnym (skoki na obiekcie 100 m/bieg na 10 km) wystartowało dwóch naszych zawodników. Artur Broda zajął 36 pozycję, a Andrzej Zarycki - 41. Konkurencje zdominował Włoch Alessandro Pittini, który wywalczył dwa złote krążki.


- Mimo wszystko start naszych reprezentantów należy uznać za udany. 16 miejsce Zaryckiego, to chyba najlepszy wynik od wielu lat - uważa Jakub Michalczuk, trener polskich specjalistów od kombinacji norweskiej. - Przy odrobinie szczęścia może nawet udałoby się wskoczyć do dziesiątki. Ale musiałby skoczyć znacznie lepiej, bo bieg nie jest jego najsilniejszą stroną. A trasy były bardzo trudne i do tego było ciepło - dodaje.

Znacznie lepiej Polakom poszło w turnieju drużynowym. Wywalczyli wysokie, siódme miejsce. -   To dobry wynik, bo udało nam się m.in. pokonać silne ekipy Stanów Zjednoczonych i Finlandii. A mogło być jeszcze lepiej, bo do Czechów (szósta lokata) naprawdę niewiele nam brakowało - ocenia Michalczuk.

Zdaniem opiekuna naszej reprezentacji, generalnie start w Szczyrbskim Jeziorze należy uznać za udany. - Wyniki oceniam pozytywnie. Trzeba uczciwie stwierdzić, że wśród juniorów konkurencja jest duża. Wielu zawodników, mimo młodego wieku, startuje w zawodach Pucharu Kontynentalnego i w Pucharze Świata. Mają doświadczenie. A my dopiero od dwóch lat staramy się jeździć i zbierać doświadczenie - uważa Michalczuk.

Zdaniem członków naszej ekipy Słowacy znakomicie wywiązali się z organizacji zawodów. - Wszystko było bardzo dobrze przygotowane. A przecież Słowacy od lat nie mieli dużej imprezy u siebie i można się było obawiać czy sobie poradzą. Tylko pogoda nie dopisała, ale o to trudno mieć pretensje do organizatorów. Siła wyższa - kończy trener reprezentacji Polski.

Źródło: PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.