Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Lipiec 2018
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Otwarcie mistrzostw świata w Oslo

Szukaj w serwisie

PZN  »  Kombinacja  »  Aktualności

Aktualności

Adam Cieślar Adam Cieślar

Fantastyczny skok Adama Cieślara na treningu kombinatorów

01-03-2011
Fantastycznym skokiem Adama Cieślara na 131,5 metr zakończyła się trzecia seria porannego treningu kombinatorów norweskich na Holmenkollen. 18-latek z Istebnej czuje się bardzo dobrze w kolebce skoków narciarskich i oby jutro powtórzył ten rezultat w zawodach.

Mimo optymistycznych prognoz Holmenkollen znów była spowita mgłą. Co prawda nie było to gęste mleko, jak w sobotnim konkursie indywidualnym, ale mimo dodatnich temperatur dziś w Oslo wiosną wcale nie pachniało. Dało się jednak bez problemów i skakać i biegać, co skwapliwie wykorzystali kombinatorzy.

Na wtorek zaplanowano aż dwa treningi na dużej skoczni, łącznie sześć serii skoków. Wszystko z powodu napiętego planu zawodów w kombinacji - wczoraj był konkurs drużynowy na Midtstubakken, a już jutro zawodnicy powalczą o medale indywidualne na Holmenkollen. A przecież muszą zdążyć zapoznać się z nowym obiektem.

Polacy stawili się na skoczni w komplecie (czyli w sile trzech zawodników - Tomasz Pochwała, Adam Cieślar i Paweł Słowiok). Choć podczas dwóch ostatnich dni nie startowali, to nie można powiedzieć, że do Oslo polecieli na wycieczkę - Nawet, gdybyśmy chcieli, to nie mamy na to czasu. W Oslo przemierzamy tylko trasę hotel-Holmenkollen i nie byłem nawet w sklepie spożywczym, nie mówiąc o rozrywkach. Ale przecież przyjechaliśmy tutaj startować, a nie odpoczywać - tłumaczy Tomasz Pochwała.

Wczoraj nasi reprezentanci trenowali rano na sali gimnastycznej imitacje, siłę oraz odbicia, w tym ze sztangą. Później biegali na nartach na Holmenkollen. Przed tym treningiem udało im się obejrzeć bieg do kombinacji drużynowej i tutaj podzielili się na zwolenników Niemców i Austriaków.

Dziś rozpoczęto treningi na Holmenkollen, więc w końcu i Polacy mogli się zapoznać z tą skocznią. Byli na niej już rok temu podczas zawodów Pucharu Świata, więc nie jest to coś całkiem nowego dla nich, tak jak tutejsza skocznia normalna.

Na porannych treningach fantastycznie zaprezentował się Adam Cieślar, który jako jedyny postanowił sprawdzić prawdziwość ulotki zawieszonej na drzwiach pomieszczenia kadry kombinacji:



Adam w pierwszym treningu uzyskał 121,5 metra (12. pozycja), w drugim był 13. (122,5m), a w trzecim pokazał, na co go stać. Już po wyjściu z progu na wieży trenerów rozległo się głośne "ooooo", wypowiedziane z prawdziwym szacunkiem. Rzeczywiście, skok był wyśmienity - 131,5 metra i trzeci wynik treningu! Właśnie takich skoków oczekujemy od reprezentanta Wisły Ustronianki!  - Ale dziewczyn nie było! - mówił nieco zawiedziony po skoku. Adamie, wyjaśniamy: wszystko dlatego, że pofrunąłeś 1,5m dalej! (ale jutro nie skracaj skoków:) )

Generalnie Cieślar był jednak naprawdę zadowolony ze skoku, mimo że uważa, że może być jeszcze lepszy. Jutro wystarczy jednak, żeby powtórzył tą próbę. Po tak dobrym skoku trener uznał, że Adamowi nie potrzeba już więcej skoków i zawodnik wraz z Piotrem Śliwką przenieśli się na trasy biegowe, aby wybrać sprzęt do środowego biegu.

Wszystkie narty posmarowane były jednakowo i na początek należało je schłodzić do temperatury śniegu. Dlatego Polak przejeżdżał pewien odcinek i po chwili zmieniał narty na inne. Później na nogę założono mu chip, który obliczał czas przejazdu specjalnie wytyczonego odcinka (od tyczek pomiarowych na początku zjazdu do położonych kilkanaście metrów dalej tyczek końcowych). W ten sposób kilka razy zawodnik sprawdzał każdą parę nart. W końcu wytypowano najszybsze trzy pary nart, z których jutro tuż przed biegiem wybrana zostanie jedna para.

Wybrać narty musieli tylko Adam Cieślar i Paweł Słowiok, bo Tomasz Pochwała miał już wcześniej wytypowane dobre narty. Największy problem z tą częścią sprzętu ma Cieślar, który do Oslo zabrał także pożyczone od Andrzeja Gąsienicy jego najlepsze narty. Słowiok swoje deski wybierał dopiero po południu, po drugim treningu.

Pochwała i Słowiok oddali dziś aż sześć skoków na Holmenkollen. Po dawce trzech pierwszych skoków wyciągali wnioski z analizy video wyjścia z progu. - Głowa zadarta, klatka zbyt płaska, stąd nogi nie jechały jak trzeba - oceniał na gorąco zakopiańczyk. - Po tylu latach widzę już, jakie błędy popełniam. Niby wszyscy skaczą tak samo, ale trzeba wyłapać pewne detale i do tego potrzeba doświadczenia - dodał Pochwała. - Jest pewna poprawa i lepiej trafiłem w próg - sam zdiagnozował się Słowiok.

Niestety, obaj wciąż mają problemy z techniką, których do jutra pewno nie uda się już poprawić. Nie należy jednak tracić nadziei w naszych reprezentantów, bo widać, że starają się z całych sił.

- Rzeczywiście, jest pewna poprawa, ale to wciąż nie jest tak, jak bym chciał. Nie do końca wiem, co jeszcze można poprawić. Może noc coś zmieni? - liczy Paweł Słowiok.

- Jak sytuacja na froncie? Szukam, trochę zmieniam. Trochę się pogubiłem, ale jestem dobrej myśli, że do jutra uda się coś poprawić. Gdy nie ma czucia i formy to ciężko tak wszystko zmienić, to nie jest łatwe. W tym sezonie były momenty, że forma zaczynała zaskakiwać. Potem to gubiłem, znów odnajdywałem i ponownie gubiłem. Forma jest nieustabilizowana i stąd ogromne wahania. Ale były momenty, że wychodziło, więc nie będę bardzo narzekać na ten sezon. Niestety jutro nasz ostatni start w Oslo i rano w czwartek ruszamy do Polski - tłumaczył Tomasz Pochwała.

W środę o godzinie 10:00 rozpocznie się seria próbna skoków do kombinacji. 60 minut później wystartuje konkurs, a na trasy biegowe zawodnicy przeniosą się o 16:00.


Wyniki pierwszego treningu
Wyniki drugiego treningu
Lista startowa

Źródło: Alicja Kosman / PZN
Najnowsze aktualności:

Komentarze użytkowników:
Autor:~krwisty   Data: 2011-03-02 07:38:39

To Adam Cieślar zrobił życiówkę rozumiem? Ogólnie widzę, że ciekawy trening mają kombinatorzy. Trzymam kciuki za nich i niech dziewczyny wywiążą się z obietnic...

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.