Istebna - trasy biegowe Kubalonka
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Relacje LIVE

Grudzień 2014
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Spotkanie przedstawicieli PM-International ze skoczkami narciarskimi

Szukaj w serwisie

PZN  »  Biegi  »  Aktualności

Aktualności

fot. Katarzyna Świeca fot. Katarzyna Świeca

Kowalczyk i Jaśkowiec będą trenować razem!

09-04-2014
Sylwia Jaśkowiec zostanie włączona do drużyny Justyny Kowalczyk i do kolejnego sezonu będzie się przygotowywać pod okiem trenera Aleksandra Wierietielnego. - Udałam się do Justyny Kowalczyk z propozycją współpracy. Wyraziła zgodę i jestem jej bardzo wdzięczna za to, że mogę dołączyć do jej drużyny – cieszy się Sylwia Jaśkowiec. - Zaczynam nowy rozdział z nową motywacją i w nowej drużynie.

Dziś w siedzibie Polskiego Związku Narciarskiego w Krakowie odbyło się spotkanie z udziałem Prezesa PZN Apoloniusza Tajnera, trenera Aleksandra Wierietielnego oraz Sylwii Jaśkowiec, podczas którego zapadła oficjalna decyzja o włączeniu Sylwii do ekipy Justyny Kowalczyk. Z propozycją współpracy wyszła Sylwia Jaśkowiec. - Pomysł zrodził się po decyzji trenera Ivana Hudaca, który postanowił zakończyć swoją karierę trenerską. Dwa lata współpracy z nim były bardzo owocne, wzbudził moją motywację do przygotowań do kolejnych igrzysk olimpijskich. Jestem mu za to bardzo wdzięczna, minione sezony były dla mnie przełomowe. Chciałabym mu serdecznie podziękować za ten czas. Starałam się w tym momencie znaleźć jak najbardziej rozsądne rozwiązanie i zapewnić sobie perspektywy rozwoju. Udałam się do Justyny Kowalczyk z propozycją współpracy. Była jak najbardziej zainteresowana. Wyraziła zgodę i jestem jej bardzo wdzięczna za to, że wykazała się otwartą postawą i mogę dołączyć do jej drużyny – cieszy się nasza utalentowana sprinterka.

Prezes Apoloniusz Tajner podkreśla, że to bardzo dobre rozwiązanie dla Jaśkowiec, która w tym sezonie osiągnęła naprawdę wysoką formę.- Przedwczoraj zadzwoniła do mnie Sylwia z informacją, że rozmawiała z Justyną oraz trenerem Wierietielnym. Chwilę później zadzwonił też sam trener. Poprosiłem o jak najszybsze spotkanie i dziś oficjalne deklaracje zostały złożone. Zmiany zostały spowodowane troską Sylwii o dalszy rozwój. Trener Hudac odszedł, a to jest dziewczyna, która zajmowała już miejsca na podium Pucharu Świata i tuż za nim. To zawodniczka, która ma perspektywy dalszego rozwoju. Byłoby nam trudno zabezpieczyć jej wszystkie potrzeby na takim poziomie, na którym teraz się znajduje. W związku z tym to rozwiązanie spadło nam jak z nieba. Do tej pory wydawało się, że zespół Justyny Kowalczyk to drużyna nie do ruszenia i niemożliwym jest, by kogoś dołączyć do ekipy jako zawodnika. Bardzo się cieszę, że Sylwii udało się nawiązać współpracę. Dziękuję Justynie Kowalczyk oraz trenerowi Aleksandrowi Wierietielnemu, że się na to zgodzili. Jest duża szansa na naprawdę dobry wynik w drużynowym sprincie w Falun, który będzie rozgrywany techniką dowolną. To też zapewnia Sylwii kolejną szansę rozwoju. Teraz postaramy się dopasować plany Sylwii do treningów z Justyną i ruszamy do pracy. Trener przerywa urlop, ponieważ musi się zająć sprawą organizacji zespołu w nieco poszerzonym składzie.

Trener Wierietielny nie żałuje, że jego urlop właśnie się kończy. Do zmian w ekipie podchodzi jednak z dużym spokojem. - Powiedziałem Sylwii, że nie jestem czarodziejem i nie obiecuję, że zrobię z niej mistrzyni takiej, jak Justyna. Popracujemy i zobaczymy co potrafi. Bardzo podbudowało mnie w tym pomyśle to, że Sylwia bardzo dobrze biega sprinty stylem dowolnym. Justyna też potrafiła je biegać, w tym roku po prostu zrezygnowała z nich, ale w poprzednich latach pokazywała dobre wyniki. Pomyślałem, że we dwójkę mogą stworzyć bardzo dobry duet na mistrzostwa świata w Falun. Tam będzie drużynowy sprint techniką dowolną. Tej zimy na igrzyskach rywalizowano techniką klasyczną i obie zawodniczki pokazały się z bardzo dobrej strony, zajmując z marszu piąte miejsce. Nigdy wcześniej nie trenowały razem startu w tej konkurencji. Jeśli ze zdrowiem obu zawodniczek wszystko będzie dobrze, to mam nadzieję, że w Falun wynik będzie równie dobry, a może nawet lepszy. Teraz chcę się zapoznać z planami treningowymi Sylwii w ostatnich latach. Mam już całą dokumentację. Przestudiuję to wszystko. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Sylwia Jaśkowiec poświęci najbliższe dni na ustalenie z trenerem programu treningów, a później czeka ją odnowa biologiczna. - Jesteśmy teraz na etapie opracowywania szczegółów treningu. Justyna na razie zadeklarowała rozpocząć sezon nieco później. Myślę, że razem z trenerem opracujemy plan na najbliższe dwa miesiące i rozpocznę letnie przygotowania od konsultacji bądź krótkich obozów treningowych. Teraz mam jeszcze czas na obowiązkową odnowę po sezonie. Rok temu widziałam bardzo pozytywny wpływ takiej odnowy. Wiem, że to jest konieczne i będę chciała teraz wykorzystać dwa tygodnie urlopu na całkowitą odnowę biologiczną gdzieś w Polsce, w przytulnym miejscu, gdzie będzie można odpocząć psychicznie i fizycznie.

Sprinterka urodzona w Myślenicach trenowała pod okiem Aleksandra Wierietielnego w czasach, gdy ten prowadził kadrę A-mix w biegach narciarskich. - Kiedyś mieliśmy już możliwość współpracy. Teraz sytuacja jest jednak całkiem inna, jesteśmy na innym poziomie, w innym wieku, jesteśmy całkiem innymi ludźmi. Mam nadzieję, że uda się coś pozytywnego stworzyć i wykorzystać możliwości, które dzięki tej współpracy narodzą się w przyszłości. Zaczynam nowy rozdział z nową motywacją i w nowej drużynie - dodaje.
Źródło: Alicja Kosman / PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2014 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.