Nowa obrotowa kamera
Wisła - skocznia narciarska Malinka


Kliknij i oglądaj - Kamery on-line

Grudzień 2018
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
01 02
03 04 05 06 07 08 09
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
Wszystkie wydarzenia...

Następne zawody

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi informacjami.

Forum Nordicum w Szklarskiej Porębie 2015

Szukaj w serwisie

PZN  »  Biegi  »  Aktualności

Aktualności

Tor w Oberhofie (fot. www.schneestation.de) Tor w Oberhofie (fot....

Kadra biegaczy i biegaczek rusza do Ramsau i Oberhofu

06-10-2010
Kadra polskich biegaczy i biegaczek przemieszcza się nieustannie ze zgrupowania na zgrupowanie. Po Szczyrbskim Plesie przyszła kolej na Ramsau. Po Ramsau... znowu Ramsau, połączone z Oberhofem. Tam czeka na nich kryty tor narciarski.

- Za nami kolejne dwa zgrupowania – w Szczyrbskim Plesie i na lodowcu w Ramsau. Testy przeprowadzone na Słowacji wyszły dobrze, większość kadrowiczów się poprawiła. Teraz znów ruszamy do Ramsau, a stamtąd do Oberhofu. Tak często odwiedzamy Ramsau, bo do tamtejszych lodowców mamy najbliżej, poza tym są tam dobre trasy biegowe – tłumaczy trener kadry Wiesław Cempa.

Po tygodniu na lodowcu kadra przejeżdża do Oberhofu, by tam kolejne 7 dni trenować na krytym torze – w tunelu ze sztucznym śniegiem. - To bardzo ciekawy obiekt, idealny do spokojnego treningu. Nie jest płaski, nachylenie trasy o długości prawie 2 kilometrów dochodzi do 12%. Kadry trenują tam w godzinach porannych, dlatego musieliśmy trochę poprzesuwać godziny śniadań i rozgrzewek. Później na trasy wpuszczani są zwykli ludzie. Trudno byłoby biegać razem z nimi, bo przeszkadzalibyśmy sobie wzajemnie – opowiada Cempa.

Wbrew pozorom bieganie w krytym tunelu nie jest tak drogie. - W hotelu dostaniemy promocyjne ceny za wstęp na treningi, więc koszt takiego zgrupowania wychodzi nas nawet taniej, niż lodowiec. A śnieg jest pewny i pogoda gwarantowana – cieszy się trener.

Na lodowiec wyruszą wszyscy poza leczącą kontuzję Sylwią Jaśkowiec. - Sylwia dołączy do nas dopiero w Niemczech. Tak stwierdziliśmy po ostatnich badaniach. Sylwia może trenować, jednak później w nocy czuje ból w ręce. Doktor Szymanik mówi, że kość wciąż się zrasta i to normalne, trzeba dać jej jeszcze trochę czasu. Mogłaby pojechać na lodowiec, ale po co ryzykować. Warunki mogą być różne, jeśli przewróciłaby się na lodzie, kontuzja mogłaby się odnowić – wyjaśnia Wiesław Cempa.

Więcej o krytym tunelu w Oberhofie >> TUTAJ <<
Źródło: Alicja Kosman/PZN
Najnowsze aktualności:

Twój komentarz:
Maksymalnie 1000 znaków.
wstecz


Realizacja Ideo
CMS Powered by Edito

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Kontakt
Copyright © 2016 Polski Związek Narciarski (Polish Ski Federation). All rights reserved.